Przeciwdziałanie zatrzymaniu: przejście od angiogenezy do waskulogenezy w nawracających złośliwych glejakach ad

Większość danych sugeruje angiogenezę, w przeciwieństwie do waskulogenezy, jako pierwotną etiologię neowaskularyzacji w glejakach. Modele mysie odnoszące się do roli komórek pochodzących z szpiku kostnego (BMDC) w innych nowotworach wykazały minimalne, ale zróżnicowane, wkłady komórek niepochodzących lokalnie w rozwijające się naczynia krwionośne (5). Jest to sprzeczne z badaniami przeprowadzonymi przez naszą grupę i inne, które wykazały, że wczesne formowanie naczyń następuje poprzez rekrutację BMDC i że dominuje tworzenie naczyń w nowych naczyniach (6). Jest prawdopodobne, że względny udział szlaków angiogennych i naczyniotwórczych jest swoisty dla typu nowotworu i odzwierciedla różnice w gatunkach, modelach, a nawet selekcji przeciwciał i technikach wykorzystywanych do wykrywania BMDC. Kioi i in. wskazują, że komórki CDIl + mieloidalne, monocyty Tie-2 +, hemangiocyty VEGFR1 + i makrofagi związane z nowotworem zostały włączone do nowotworów, szczególnie w regionach okołonaczyniowych (1). Nieznane czynniki w ludzkiej chorobie, które pozostają wykluczone z pełnego zrozumienia wskazówek i terminu tej rekrutacji oraz względnego udziału tych różnych BMDC. W Kioi i in. studium (1), teza artykułu opiera się na tym, co autorzy opisują jako paradoks wyjątkowej wrażliwości naczyń krwionośnych mózgu na napromieniowanie, z opornością na samą terapię stosowaną w leczeniu nieuchronnie pojawiającym się. Aby uchwycić ten pomysł, trzeba najpierw docenić, jak trudno jest zniszczyć GBM. Obecny standardowy schemat terapeutyczny dla pacjentów z GBM obejmuje połączone podejście maksymalnej chirurgicznej resekcji, temozolomidu (doustnie podawanego środka chemioterapeutycznego alkilującego) i jednoczesnego napromieniania czaszki. Jednak u większości pacjentów obserwuje się nawrót guza, kiedy to schematy leczenia różnią się znacznie. Łączny wynik to mediana długości przeżycia wynosząca 15 miesięcy i 2-letnie przeżycie około 25% (7). Napromienianie jest niewątpliwie skuteczne w zwalczaniu najszybciej dzielących się komórek nowotworowych. Niemniej jednak jego wpływ na lokalne mikrośrodowisko guza jest mniej uwagi. W mózgu udowodniono, że napromieniowanie powoduje glejozę poprzez przerwanie bariery krew-mózg i uwolnienie czynników zapalnych przez mikroglej (8, 9). U pacjentów z rakiem piersi, którzy otrzymali napromienianie ogniskowe, wykazano, że zwłóknienie i usztywnienie tkanek sprzyjają wzrostowi i inwazyjności komórek nowotworowych (10). Można sobie zatem wyobrazić, że napromieniowanie skierowane na GBM, destabilizujące istniejące naczynia i niszczące komórki nowotworowe, mogłoby teoretycznie wywołać niezamierzone zmiany w lokalnej mikroarchitekturze, sprzyjając wzrostowi przeżywających komórek nowotworowych i faktycznie inicjując rekrutację komórek, które będą rewaskularyzować nawracające i ostatecznie śmiertelne obciążenie nowotworem
[podobne: centrum medyczne radzymin, leki przeciwhistaminowe iii generacji, szczepionka na meningokoki cena ]
[podobne: ciałka ketonowe, olej z konopii indyjskiej opinie, wysepki langerhansa ]